

Fotografia lotnicza
Sobota 26.08.2006

W ten weekend świętują także lotnicy i entuzjaści lotnictwa w Krakowie. Jeszcze w piątek wieczorem prognoza pogody nie wróżyła nic dobrego dla lotników. Sobotni ranek wstał pochmurny i może dlatego niewielu krakowian przybyło na lotnisko w Pobiedniku. Koło południa słońce jednak wyszło zza chmur i zostało z nami do końca dnia. Ci, którzy zaryzykowali mogli więc podziwiać piękne okolice Niepołomic, Gdowa i Wiśnicza z innej niż zazwyczaj prespektywy. Można było polecieć zgrabnym Aeropraktem-22 sam na sam z pilotem. Rodzinnie w trójkę Wilgą oraz "Antkiem" w całkiem już dużej, 12-o osobowej grupie. Podobał się ciekawie pomalowany Tulak, który przyleciał aż z Piotrkowa Trybunalskiego. Przybyła też druga Cessna 150. Do licznie wykonywanych dzisiaj zdjęć pozowały ukraińskie Aeroprakty w kolorach do wyboru: granatowy metalik lub żółty. Ładnie prezentował się nowy P-92 Echo. A jutro aeroklub zaprasza na pokazy...






Poczciwy AN-2 wciąż potrafi podnieść poziom adrenaliny...
Tekst i zdjęcia (JAG)